Aktualności - Archiwum
Rozmiar czcionki
-
Czas podsumowania. Odprawa roczna
Można to wszystko zmierzyć i policzyć, przedstawić ilościowo, procentowo i wyrazić statystyczne, ale czy o to w pracy policjantów chodzi. Nie. Najważniejszym wyznacznikiem naszej skuteczności jest społeczne zaufanie do naszej formacji, poczucie bezpieczeństwa mieszkańców oraz ich ocena tego co robimy na co dzień. Okazuje się, że badania społeczne wskazuję, że 63 % mieszkańców Warmii i Mazur pozytywnie ocenia pracę policjantów pełniących służbę w okolicy ich miejsca zamieszkania. Jeszcze więcej, bo ponad 70 % badanych pozytywne ocenia zaangażowania Policji w pracę na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. To cieszy i motywuje do jeszcze większego wysiłku i poświęcenia.
Dodano: 11.02.2026 -
Chciał zrobić ozdobę z pocisku moździerzowego. Przedmiot zabezpieczyli policjanci
Do nietypowej sytuacji doszło w powiecie bartoszyckim. Listonosz przyszedł do komendy Policji ze zdjęciem przedmiotu, wyglądającego na niewybuch. Zauważył go w bucie, na ganku jednego z odwiedzanych z korespondencją mieszkań w Bartoszycach. Okazało się, że to pocisk moździerzowy z zapalnikiem czasowym. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce i wezwali pirotechników, żeby zabezpieczyć wskazany przedmiot. Został on bezpiecznie zabrany z tego miejsca. Kolejne czynności w tej sprawie ustalą, czy zabezpieczony przedmiot posiadał właściwości bojowe i mógł stanowić zagrożenie. To właśnie od tej oceny zależeć będzie, czy mężczyzna odpowie za przestępstwo. Za niezgodne z prawem przechowywanie tego typu przedmiotów wybuchowych grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Dodano: 09.02.2026 -
Odpowie za znęcanie się nad rodzicami i bratem
Nie ma tolerancji wobec przemocy domowej. Skutkiem jej stosowania jest konieczność natychmiastowej wyprowadzki, zakaz zbliżania i kontaktu z pokrzywdzonymi. Takie środki wydano wobec 26-latka z gm. Bartoszyce, który stosował przemoc w obec rodziców i brata. Mężczyzna ma też policyjny dozór. 26-latkowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Dodano: 06.02.2026 -
Policjanci interweniowali w sprawie znęcania się nad zwierzętami. Od właściciela czworonogów usłyszeli: „nie znęcam się nad tymi psami, przecież ich nie biję”
Zaniedbane, wychudzone, przemarznięte, z odmrożeniami na łapkach pieski, odebrano 25-latkowi z gminy Sępopol. W tej sprawie interweniowali dzielnicowi. O przyjazd policjantów poprosiły pracownice bartoszyckiego Powiatowego Inspektoratu Weterynarii. Kryminalni przyjęli zawiadomienie o przestępstwie znęcania się nas zwierzętami przez 25-latka z gm. Sępopol. Mężczyzna został ukarany mandatami za brak szczepień i trzymanie psa na zbyt krótkim łańcuchu.
Dodano: 03.02.2026 -
Dusił żonę, gdy ta dzwoniła po policjantów. Grozi mu do 5 lat za kratami
Agresywny 52-latek dusił żonę, gdy ta wzywała pomocy dzwoniąc na nr alarmowy. Pokrzywdzona przemocą domową kobieta miała już dość libacji alkoholowych, kłótni i awantury, która w dniu zgłoszenia trwała od kilku godzin. Mężczyzna został zatrzymany. Po wytrzeźwieniu został zobowiązany do wyprowadzki z domu, ma też zakaz zbliżania i kontaktu z żoną. Pokrzywdzona złożyła zawiadomienie o przestępstwie znęcania się nad nią przez męża. 52-latkowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Dodano: 02.02.2026 -
Potrzebował pomocy – interweniowała dzielnicowa i policjant zajmujący się kwestią pomocy osobom w kryzysie bezdomności
Dzięki odpowiedzialnej reakcji anonimowej osoby, która za pośrednictwem KMZB zgłosiła konieczność pomocy nieporadnemu życiowo mężczyźnie narażonemu na niebezpieczeństwo wynikające z trudnych zimowych warunków, pomoc policjantów dotarła do 65-latka z gm. Bartoszyce. O ciężkiej sytuacji 65-latka powiadomiono Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Bartoszycach.
Dodano: 02.02.2026 -
I tak nie macie nic lepszego do roboty – to odpowiedź 39-latki, na pytanie o powód interwencji
Pijana i wulgarna 39-latka dla żartu zadzwoniła pod nr alarmowy tylko po to, by powiedzieć policjantom, w słowach, które nie nadają się w całości do publikacji, że nic lepszego do roboty nie mają. W zgłoszeniu podała, że jest siłą przetrzymywana w domu. Fakty były zgoła inne. Kobieta była bezpieczna, a jej partner zdziwiony wizytą policjantów. Mieszkanka Górowa Iławeckiego odpowie przed sądem za fałszywy alarm. Grozi jej do 1500 zł grzywny i zwrot kosztów bezpodstawnego wyjazdu policjantów.
Dodano: 02.02.2026