Aktualności

Awanturował się w UM w Sępopolu. Trafił za kraty i przed sąd w trybie przyspieszonym

Doskonale znany w lokalnym środowisku, ze swojej porywczości i braku opanowania 55-latek trafił za kraty po wizycie w Urzędzie Miasta w Sępopolu. Nie przyszedł tam, by załatwić urzędnicze sprawy, ale by się awanturować. Ciężko powiedzieć co nim kierowało. Był pijany. Krzyczał, na każdego kto wszedł mu w drogę, był wulgarny i nie reagował na próby uspokojenia. Interweniował kierownik miejscowego posterunku policji i dzielnicowy. 55-latek z gm. Sępopol trafił do celi, a po wytrzeźwieniu przed sąd, który ukarał mężczyznę grzywną w wysokości 1000 zł.

W środę (15.04.26 r.), po godz. 14:00 kierownik Posterunku Policji w Sępopolu odebrał telefon z miejscowego Urzędu Miasta z prośbą pomoc z uwagi na agresywnego mężczyznę, który przyszedł do urzędu. Od początku znane były personalia awanturnika, a jego zachowanie nie było zaskoczeniem dla policjantów z Sępopola. Interweniował kierownik i jeden z dzielnicowych, którzy w urzędzie zastali pijanego i pobudzonego mieszkańca gminy. Nie uspokoił się nawet w ich obecności. Nadal krzyczał, jednak nie był w stanie wytłumaczyć, co było powodem jego zdenerwowania.

55-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu został przesłuchany i usłyszał zarzut wykroczenia zakłócania porządku publicznego. Mężczyzna przyznał się, żałował swojego postępowania i deklarował przeprosiny. Został doprowadzony do Sądu Rejonowego w Bartoszycach, a jego sprawa rozpatrzona w trybie przyspieszonym. Zapadł wyrok skazujący 55-latka na karę grzywny w wysokości 1000 zł.

Powrót na górę strony