„Za ciężka noga”, sporo kosztuje…
Ciężko sobie wyobrazić 3 miesiące bez prawa jazdy. Utrata możliwości kierowania, to nie lada problem. Dlatego warto pomyśleć o tym, zanim naciśnie się pedał gazu i znacząco przekroczy prędkość. 38-latek, który kupił sobie auto i miał zamiar cieszyć się z jego użytkowania, będzie musiał odłożyć plany na 3 miesiące. Tak testował osiągi VW, że stracił prawo jazdy za prędkość 145 km/h z którą jechał na 90-tce. Zapłaci też mandat, a jedyne co zyskał, to punkty karne. Zwolnij!
W środę (8.04.26 r.), po południu policjanci mierzyli prędkość kierowców jadących drogami krajowymi nr 51 i 57 w rejonie ronda krzyżującymi te krajówki. Laserowy miernik wskazał 145 km/h. Była to prędkość kierującego VW. Za kierownicą siedział 38-latek z Lidzbarka Warmińskiego. Przyznał policjantom, że testował auto, które właśnie kupił i jechał za szybko. W związku z tym, że jego prędkość była o aż 55 km/h za duża, mężczyzna stracił prawo jazdy już w czasie kontroli i przez kolejne 3 miesiące nie będzie mógł kierować. 38-latek został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł, a 13 pkt. karnych zasiliło jego konto.