Podsumowanie świątecznego weekendu
Za nami świąteczny weekend, który był pracowity dla policjantów z naszego powiatu. W naszym systemie odnotowaliśmy ponad 80 różnego rodzaju zdarzeń.
W piątek policjanci z drogówki na trasie Bartoszyce – Kętrzyn zmierzyli prędkość mercedesa, którym kierował 49-latek z Olsztyna. Mężczyzna jechał 150 km/h przy ograniczeniu do 90-ciu, a więc stracił prawo jazdy na 3 miesiące. 49-latek mandatu nie przyjął i odpowie przed sądem. 13 pkt karnych przypisanych do tego wykroczenia, zapisze się na koncie mężczyzny po wydaniu wyroku.
W piątek 3 kwietnia interweniowaliśmy w związku ze zgłoszeniem o zasłabnięciu mężczyzny, który opiekował się kilkuletnim dzieckiem. Okazało się, że mężczyzna mając dziecko pod opieką był kompletnie pijany. Miał w organizmie ponad 3,4 promila alkoholi. Wystraszone dziecko widząc ojca, który upadł na podłogę zadzwoniło do matki, która była w pracy z prośba o pomoc, a kobieta wezwała służby. Dziecko trafiło pod opiekę matki. O tej sytuacji powiadomiony zostanie Sąd Rodzinny.
W trakcie minionego weekendu nadzorowaliśmy dwa miejsca odnalezienia niewybuchów. Jeden z nich odnaleziono w piątek 3 kwietnia w Stopkach w gm. Sępopol, kolejny w sobotę 4 kwietnia w Grzędzie w gm. Bisztynek. Niewybuchy zostały podjęte przez saperów z jednostki wojskowej z Braniewa.
W świąteczny weekend kilkukrotnie interweniowaliśmy w sprawie awantur domowych i sąsiedzkich. Tylko jeden mężczyzna, 40-latek z Górowa Iławeckiego był powodem 4 zgłoszeń. Mężczyzna awanturował się z siostrą i zakłócał spoczynek nocny. Był też powodem interwencji w szpitalu rehabilitacyjnym, gdzie według personelu lecznicy przychodzi i kradnie co się da, łącznie z jedzeniem pacjentów z oddziałowych lodówek. Ta spraw będzie wyjaśniana w zespole ds. wykroczeń.
Interweniowaliśmy, w gminie Górowo Iławeckie w związku ze zgłoszeniem kobiety, która twierdziła, że z mieszkania w nocy z niedzieli na poniedziałek zniknął jej siostrzeniec wraz z jej portfelem,
w którym były 2000 zł. Szybko okazało się, że kobieta zgubiła portfel, który odnalazła przy policjantach.
Interweniowaliśmy w Górowie Iławeckim w związku ze zgłoszeniem awantury sąsiedzkiej, podczas której w poniedziałek wielkanocny mężczyzna oblał sąsiada wodą i uderzył go w twarz. Policjanci udzielili pokrzywdzonemu mężczyźnie informację o przysługujących mu prawach w postępowaniu
z oskarżenia prywatnego.
Trzykrotnie interweniowaliśmy w związku z płonąca sadzą w kominach i w sprawie pożaru, do którego doszło w poniedziałek Wielkanocy w Dzietrzychowie w gminie Sępopol. Spalił się tam dach domu. Szczęśliwie nikomu nic się nie stało, a mieszkańcy samodzielnie opuścili budynek, gdy zauważyli płomienie. Śledztwo wyjaśni przyczyny tego pożaru.
W miniony weekend interweniowaliśmy też w sprawie spożywania alkoholu w miejscach publicznych tj. na ul. Poniatowskiego i Monte Cassino. Mężczyźni popełniający te wykroczenia zostali ukarani mandatami. Sporządzono też jeden wniosek o ukaranie mężczyzny, w stosunku do którego postępowanie mandatowe nie przynosi pożądanych efektów, bo nie pierwszy raz spożywał alkohol w miejscu niedozwolonym.
Miniony weekend to dwie interwencje wobec doskonale znanego nam 34-latka, który najpierw według zgłoszenia leżał na parkingu w rejonie centrum handlowego. W trakcie tej interwencji był pod lekkim działaniem alkoholu i siedział na ławce. Wówczas nie stwierdzono wykroczenia, jednak po 2 godzinach ten sam mężczyzna awanturował się w SOR i zakłócił tam porządek publiczny. Był już pod znacznym działaniem alkoholu. Został zatrzymany do wytrzeźwienia. Czeka go odpowiedzialność za popełnione wykroczenie.
W nocy z soboty na niedzielę wielkanocną policjanci zatrzymali poszukiwanego mężczyznę, którego zauważyli na jednej z ulic Bartoszyc. Mężczyzna nie opłacił grzywny w wysokości 1500 zł za wykroczenie używania słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym i sąd zamieniał karę pieniężną na kare 15 dni pozbawienia wolności. 36-latek trafił do policyjnej celi, jednak w czasie jego pobytu za kratami dostarczono do komendy dowód opłaconej zaległości i mężczyzna odzyskał wolność.
W miniony weekend kilkukrotnie interweniowaliśmy w związku ze zgłoszeniami informującymi nas o nieprawidłowym parkowaniem aut, które były pozostawione w rejonach przejść dla pieszych i w innych niedozwolonych miejscach. Ich właściciele już niebawem otrzymają wezwania do stawiennictwa w komendzie w związku z popełnionymi wykroczeniami.
W sobotę 4 kwietnia policjanci podjęli interwencję w związku z naruszeniem zakazu wjazdu w rejonie Placu Konstytucji 3-go maja. Okazało się, że kierujący osobówką mężczyzna nie miał uprawnień, bo stracił je kilka lat temu. Mężczyznę czeka odpowiedzialność za wykroczenie kierowania bez uprawnień, za które minimalna grzywna to 1500 i zakaz kierowania na okres od 6 miesięcy do 3 lat.
W niedzielę wielkanocną po południu interweniowaliśmy w jednym z bloków w Bartoszycach gdzie doszło do usiłowania kradzieży elektronarzędzi i wędliny w piwnicy. Złodziej przygotował te rzeczy do kradzieży jednak nie zdążył ich wynieść. Policjanci wylegitymowali mężczyznę, który może mieć związek z tym zdarzeniem. Dochodzenie wyjaśni, czy to on jest sprawca tego przestępstwa.
Również w niedzielę wielkanocną interweniowaliśmy w związku ze zgłoszeniem o kradzieży auta spod bloku w Bartoszycach. Szybko okazało się, że do kradzieży nie doszło, bo auto zaparkowano w innym miejscu.
W nocy z niedzieli na poniedziałek interweniowaliśmy w związku ze zgłoszeniem mężczyzny, który twierdził, że ktoś chce go zabić i że został ugodzony nożem. Zgłaszającym był doskonale znany policjantom 40-latek. Był pijany. To nie była pierwsza interwencja, którą wywołał tej nocy. Wcześniej zakłócał spoczynek nocny sąsiadom. Okazało się, że ma ranę na ręku, którą spowodował szarpiąc się z drzwiami w mieszkaniu. Wymagał pomocy medycznej i trafił do szpitala.
W trakcie świątecznego weekendu przyjęliśmy też zawiadomienia o uszkodzeniu ciała i o groźbach karalnych oraz o oszustwie, którego ofiara padła 40-latka z gminy Bartoszyce. Kobieta zamówiła urządzenie diagnostyczne za 300 zł, a w nadesłanej jej przesyłce otrzymała przedmiot o wartości 30 zł.