Musiała uciekać z domu, teraz agresor musiał się wyprowadzić, bo dzielnicowi wydali mu nakaz/zakaz
Agresja ze strony męża, krzyki, wyzwiska, ciągły niepokój i strach o siebie i dzieci były przez ostatnie dwa lata codziennością mieszkanki gm. Górowo Iławeckie. O pomoc policjantów poprosiła, gdy w środku nocy musiała uciekać z domu. Teraz, to jej mąż musiał opuścić mieszkanie, bo dzielnicowi wydali mu nakaz natychmiastowej wyprowadzki oraz zakaz zbliżania się do kobiety i jej dzieci. Pokrzywdzona przemocą domową, może w spokoju zastanowić się nad kolejnymi krokami i możliwością złożenia zawiadomienia o przestępstwie znęcania się nad rodziną przez jej męża.
W nocy ze środy na czwartek (14/15.01.26 r.), mieszkanka gminy Górowo Bartoszyce potrzebowała pomocy policjantów. Kobieta uciekła na podwórze przed agresywnym i pijanym mężem, który w trakcie awantury chwycił ją za szyję i wykręcał ręce. Mężczyzna wyzywał żonę i jej dzieci, groził im śmiercią, popychał i uderzał po twarzy. Kobieta przyznała, że takie awantury w ich domu trwają już od dwóch lat, a mąż jest agresywny nawet, gdy jest trzeźwy.
Rodzina objęta została procedurą Niebieskiej Karty. Policjanci zatrzymali agresora w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu wrócił do domu w asyście dzielnicowych, by zabrać swoje rzeczy osobiste i się wyprowadzić. Dzielnicowi wydali 43-latkowi nakaz opuszczenia domu i zakaz zbliżania się do żony i dwójki jej dzieci.
W czasie obowiązywania 14 dniowego nakazu/zakazu pokrzywdzona może w spokoju zastanowić się nad możliwością złożenia zawiadomienia o przestępstwie znęcania się, może też wnioskować do sądu o przedłużenie nakazu/zakazu na kolejny okres.
Znęcanie się fizyczne i psychiczne nad osobą najbliższą to przestępstwo, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
STOP przemocy domowej!
W przypadku przemocy domowej szybka reakcja może wiele zmienić. Na terenie naszego kraju, obok Policji działa wiele instytucji, które pomagają osobom dotkniętym przemocą ze strony najbliższych. Powiadomić o swojej trudnej sytuacji można dzwoniąc pod numer alarmowy 112 lub do dyżurnego najbliższej jednostki Policji. Wsparcie i porady otrzymamy także od operatorów m. in. Telefonu dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” 800 120 002. Telefonu Zaufania dla Osób Dotkniętych Przemocą w Rodzinie (tel. 800 120 226), czy Linii Pomocy Pokrzywdzonym (tel. 222 309 900). Można również wysłać e-maila na adres: info@numersos.pl. W sytuacji, gdy potrzebna jest natychmiastowa reakcja i pomoc ze strony innych osób, można wykonać dyskretny gest, międzynarodowy znak „Pomóż mi”. Wykonanie tego znaku jest proste: Pokaż otwartą dłoń, a następnie złóż dłoń w pięść, chowając kciuk do środka. Osoby postronne widząc ten gest, powinny dyskretnie skontaktować się z Policją, dzwoniąc pod numer alarmowy 112 i poinformować, że ktoś w ten sposób poprosił o pomoc.

Jeśli doznajesz przemocy domowej lub znasz kogoś, kto doznaje takiej przemocy i chcesz mu pomóc, informacje znajdziesz pod linkiem:
https://www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/przeciwdzialanie-przemocy-domowej