Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Bartoszyce: Nie miał dowodu osobistego, myślał, że nie przyjmą go do noclegowni – pomogła dzielnicowa

Jedni wybierają taką drogę, innym tak się ułożyło życie, że stają się bezdomnymi. Okres zimowy dla tych osób jest szczególnie niebezpieczny. Niskie temperatury powodują, że są one bardziej, niż w innych porach roku narażone na utratę zdrowia, a nawet życia. Dzielnicowa z Bartoszyc pomogła mężczyźnie, który nocował w samochodzie, bo myślał, że w noclegowni go nie przyjmą z uwagi na brak dowodu osobistego. 46– latek ma złamaną nogę i porusza się o kulach, dzięki pomocy policjantki ma już ciepłe schronienie.

Dzielnicowa z Bartoszyc w trakcie sprawdzania miejsc gdzie mogą przebywać osoby bez stałego miejsca zamieszkania ustaliła, że na jednym z osiedlowych parkingów w Daewoo Matizie nocuje mężczyzna. Policjantka wczoraj, (07.01.19r.), zastała mężczyznę siedzącego w aucie i ustaliła, że niegdyś mieszkał na tym osiedlu, stracił jednak lokum, a jedyne co mu zostało to stary samochód. Mężczyzna ma złamaną nogę i porusza się o kulach. Zapytany dlaczego nie pójdzie do miejskiej noclegowni odpowiedział, że nie przyjmą go tam, bo nie ma dowodu osobistego.

Dzielnicowa ustaliła, że mężczyzna ma pozytywną decyzję odnoście pobytu w noclegowni, a brak dokumentu nie jest przeszkodą do jego przyjęcia. Mężczyzna został zawieziony przez policjantów do miejsca schronienia, aby tam mógł bezpiecznie przetrwać zimę.

Pamiętajmy!
Nie przechodźmy obojętnie obok człowieka, któremu grozi śmiertelne wychłodzenie!  Apelujemy o informowanie policji lub instytucji pomocowych o osobach, którym grozi śmiertelne wychłodzenie. Pod bezpłatnym, całodobowym numerem telefonu 800 165 320 można uzyskać informację na temat miejsc noclegowych dla bezdomnych, oraz o jadłodajniach i punktach udzielania pomocy rzeczowej, finansowej, prawnej i medycznej takim osobom na terenie całego województwa.