Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Bartoszyce: Był pijany i uciekał przed policjantami. 38 – latek odpowie za dwa przestępstwa

38 – latek, który w Bartoszycach nie zatrzymał się do kontroli powiedział policjantom, że spanikował. Mężczyzna odjechał w momencie, gdy do jego auta biegła funkcjonariuszka. Pijany kierowca został zatrzymany przez kolejny patrol, po tym jak uciekając przed radiowozem stracił kontrolę nad autem, wjechał na pas zieleni i uderzył w rosnący tam świerk. Mieszkaniec miasta miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu.

W sylwestrową noc, (31.12.18/01.01.19), policjanci patrolujący ulice miasta dostali polecenie zwrócenia uwagi na Toyotę Yaris, którego kierujący może być nietrzeźwy. Funkcjonariusze zauważyli opisany samochód i zatrzymali go używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, jednak w momencie gdy policjantka wybiegła z radiowozu kierujący toyotą energicznie ruszył i zaczął uciekać. W pobliżu był kolejny policyjny patrol, który ruszył w pościg za toyotą. W pewnym momencie uciekinier stracił kontrolę nad autem, wjechał na pas zieleni i uderzył w rosnący tak świerk.

38 – latkowi z Bartoszyc nic się nie stało i o własnych siłach wyszedł z auta. Policjantom powiedział, że uciekał, bo spanikował. Z pewnością, obawa przed konsekwencjami sylwestrowych wojaży była przyczyną jego zachowania. Mężczyzna miał w organizmie 1,89 promila alkoholu.

Mieszkaniec Bartoszyc odpowie za przestępstwo kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, za które grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz kierowania autami na okres nie krótszy niż 3 lata i kara pieniężna w kwocie nie mniejszej niż 5 tys. zł.. Kolejne przestępstwo, za które odpowie 38 – latek to niezatrzymanie się do policyjnej kontroli, za które kodeks karny przewiduję karę do 5 lat pozbawienia wolności.